Idź do ...

Konfabulacje MacS'a

RSS Feed

Złota dekada kinematografii

Wyobraźcie sobie, że na świecie mają zniknąć wszystkie filmy, a Wy macie wybór: ocaleją tylko te, które zostały stworzone w określonej dekadzie. Siadacie i myślicie sobie: „już nic innego nie zobaczę, nie będzie żadnej premiery, pozostanie tylko to, co nakręcono w przeciągu wybranych 10 lat”. Ja akurat nie miałbym z tym większego problemu. Jest taka

Zgrzyty

Suwerenność & unifikacja

Czy suwerenność w dzisiejszych, zglobalizowanych czasach ma sens? Albo inaczej: czy suwerenność w dzisiejszych realiach politycznych Europy jest jakąś wartością nadrzędną? Pierwsza odpowiedź, jaka się nasuwa, to „tak, oczywiście!”. Tyle, że to nie do końca prawda, jeśli chcemy użyć do dzisiejszych realiów klasycznej definicji suwerenności. Suwerenność (za Wikipedią) to: „zdolność do samodzielnego, niezależnego od innych

Seriale

Hap i Leonard

W ciemno obstawiam, że serial spodoba się fanom „Detektywa” czy „Fargo”. Jak tamte produkcje jest klimatyczny, wyrazisty, a ładunek emocji podczas oglądania jest bliski temu, jaki się miało właśnie przy tych tytułach. „Hap i Leonard” powstał na bazie powieści o tym samym tytule amerykańskiego pisarza Joe R. Lansdale’a, którzy stworzył tę parę poturbowanych przez życie

Zgrzyty

Niektórych mostów się nie odbuduje

W „pomnikowym” sporze z Rosją popełniamy jeden zasadniczy błąd: uznajemy tylko nasze prawo do posiadania racji, odmawiając Rosjanom prawa do posiadania ich własnych racji. W efekcie jeszcze na długo możemy zapomnieć o zwrocie wraku prezydenckiego Tupolewa. O ile w ogóle do tego zwrotu dojdzie. Pomniki upamiętniające radzieckich żołnierzy z okresu II wojny światowej mogą nas,

Seriale

Sympatyczna Madam Secretary

Rzuciłem się na ten serial nie bez powodu: jakiś czas temu ponownie naszło mnie na „rządowe” produkcje, więc przypomniałem sobie naszą polską „Ekipę” Agnieszki Holland, duński „Rząd” Adama Price’a oraz rzecz jasna byłem na bieżąco z „House of Cards” Beau Willimona. Gdy więc w 2014 dowiedziałem się, że startuje kolejny serial z akcją na szczytach

Seriale

Bosch, w starym dobrym stylu

Detektywa Hieronymusa Boscha wymyślił Michael Connelly, amerykański pisarz, twórca serii powieści detektywistycznych.  Nie czytałem (jeszcze) jego książek, ale na pewno musiał być zauroczony Wielkimi Mistrzami, takimi jak Erle Stanley Gardner czy Raymond Chandler. Jego Bosch (ten serialowy) ma wiele cech z adwokata Perry Masona (Gardner) i prywatnego detektywa Philipa Marlowe (Chandler). „Bosch” nie jest serialem

Legionowo

Wszystko dla pacjenta

Musiałem odwiedzić swoją przychodnię. Nic specjalnie ważnego, można by rzec: sprawy bieżące. Wybrałem się na spacer (mam blisko), wchodzę do środka, przed Rejestracją pustki, ani żywej duszy. Podchodzę do okienka, a tu: „Stop! proszę wziąć numerek!”. Słowo „rejestracja” to może lekkie wyolbrzymienie: dwa okienka, mały korytarzyk, pacjenci na ogół ustawiają się w kolejce i jakoś

Seriale

Blindspot, jest dziwnie

Dość dziwny jest ten serial. Ale trzeba też przyznać, że dość oryginalny. Na nowojorskim Time Square policja odnajduje tajemniczą wielką torbę. Po zbadaniu, że nie zawiera materiałów wybuchowych, otwierają ją i szok: w środku znajduje się naga, wytatuowana od stóp do głów kobieta. Określenie „od stóp do głów” jest tu o tyle trafne, że (poza