Dług honorowy

Chronologicznie ósma z liczących się powieści Toma Clancy’ego, wydana w 1994. Jej bezpośrednią kontynuacją, zaczynającą się w momencie zakończenia „Długu honorowego”, jest wydana dwa lata później powieść „Dekret”.

Książka do dziś wzbudza wiele emocji wśród fanów pisarza za sprawą opisanych w niej wydarzeń, łudząco podobnych do mającego miejsce 11 września 2001 zamachu na World Trade Center. Po tym ataku Clancy przyznał w rozmowie z CNN, że żałuje napisania tej powieści, gdyż mogła być inspiracją dla terrorystów.

Fabuła

Po swoich burzliwych przygodach (opisanych w „Sumie wszystkich strachów)” Jack Ryan odchodzi z CIA i rządowej posady, by poświęcić się pracy w sektorze prywatnym. Szybko jednak zostaje wezwany do Białego Domu, gdzie prezydent Durling oferuje mu funkcję doradcy ds. bezpieczeństwa narodowego. Jest to jedno z najważniejszych stanowisk przy prezydencie USA, wiążące się z dużą władzą, ale również z ogromną odpowiedzialnością. Ryan, początkowo niechętny, zgadza się.

Polityka zagraniczna USA jest w stagnacji, a siły zbrojne tracą na znaczeniu. Ze służby wycofywane są okręty, na dodatek USA podpisują z Rosją traktat o demontażu ostatnich rakiet balistycznych. Iluzja światowego odprężenia sprawiła, że Ameryka jak nigdy została narażona na cios z zewnątrz. W tym samym czasie Yamata, jeden z najpotężniejszych japońskich bossów przemysłowych, rozpoczyna wcielać w życie swój plan uniezależnienia Kraju Kwitnącej Wiśni od Stanów Zjednoczonych i wprowadzeniu Japonii do wąskiego grona światowych mocarstw. Rozpoczyna, za pomocą hakera, od uderzenia w amerykański sektor finansowy licząc na całkowite sparaliżowanie giełdy USA i chaos bankowy. Przygotowuje się również do drugiej fazy planu. Podczas wspólnych japońsko-amerykańskich ćwiczeń morskich wierni mu dowódcy floty fingują „nieszczęśliwy wypadek”, co doprowadza do zatopienia dwóch amerykańskich okrętów podwodnych i uszkodzenia dwóch lotniskowców. Wszystkie te okręty operowały na obszarze Pacyfiku. Pozostałe lotniskowce, mogące wesprzeć ten obszar, uwiązane są agresywnym zachowaniem indyjskiej marynarki wojennej wyglądającym na przygotowania do inwazji na Tajlandię.

Powoli wyłania się cały obraz intrygi: japońscy spiskowcy nie działali sami. Atak na gospodarkę USA to tylko pierwszy krok, kolejnym będzie wyłączenie Amerykanów z Pacyfiku, a na końcu zajęcie przez Japonię i Chiny wschodnio-północnych obszarów Syberii, by zdobyć w ten sposób nieograniczone źródło surowców naturalnych. Indie zaś mają za zadanie wiązać swą obecnością flotę USA, by następnie rzeczywiście zająć Tajlandię i móc rozpocząć dalszą ekspansję w swoim regionie.

Uderzenie w amerykańskie giełdy udaje się tylko częściowo. Do Ryana zgłasza się był szef firmy maklerskiej, której udziały wykupił Yamata. Jego odkrycia pozwalają Ryanowi zrozumieć mechanizm ataku, podejmuje działania, które ostatecznie ratują kraj przed krachem. Jednak następuje kolejne uderzenie (druga faza planu Yamaty): Japonia zajmuje należące do Marianów Północnych wyspy Saipan i Guam. Terytorium to, od I do końca II wojny światowej, należało do Japonii, a obecnie jako autonomia jest stowarzyszone z USA. Niedawne „wypadki” okrętów uniemożliwiają Amerykanom akcję odbicia wysp, tym bardziej, że oficjalnie Japonia nie rozpoczęła okupacji, tylko „wzięła pod ochronę” swoich rodaków i rozpoczęła dyplomatyczne starania o przeprowadzenie na Marianach referendum o powrocie wysp do Japonii.

Ostatnim aktem jest wiadomość dla amerykańskiego rządu, że Japonia została mocarstwem nuklearnym.

Flota Pacyfiku niezdolna do działań. Cudem powstrzymany atak na finanse. Zajęte przez inne państwo wyspy z obywatelami amerykańskimi. Grożący USA kraj posiadający rakiety balistyczne z głowicami atomowymi, podczas gdy same USA wyzbyły się swoich w ramach złudnego odprężenia. Wydaje się, że Stany Zjednoczone znalazły się na deskach.

Dalej w powieści mamy już popis działań Jacka Ryana. Dzięki przychylności prezydenta Durlinga, który z dnia na dzień dostrzega, jak cennym nabytkiem jest jego nowy doradca, Ryanowi udaje się wymyślić misterny plan. Pomagają mu w tym znani z poprzednich powieści Clancy’ego, przyjaciele i znajomi, jak admirał Jackson czy szef rosyjskiego wywiadu Gołowko. Ponownie też widzimy w akcji Johna Clarka, agenta terenowego CIA, który ze swoim młodszym partnerem Domingo Chavezem działa w Japonii odgrywając jedną z ważniejszych ról w tej powieści. Nie zabrakło również doktora Jonesa, dawniej sonarzysty znanego nam z „Polowania na Czerwony Październik” i Barta Mancuso, który w „Polowaniu” dowodził okrętem USS Chicago. Bardzo efektownie przedstawione są operacje morskie i lotnicze, z początku nic nam nie mówiące, ale z biegiem czasu nabierające sensu. To zresztą cecha twórczości Clancy’ego: pojedyncze zdarzenia, jakieś sceny, które później zaczynają układać się w jedną, konsekwentnie zbudowaną całość.

USA oczywiście wygrywają. Atomowy arsenał Japonii zostaje zniszczony, wyspy odbite z rąk najeźdźców, groźba inwazji na Syberię zażegnana, sprawcy ukarani. Ale to nie koniec. Na początku powieści FBI zaczyna prowadzić śledztwo przeciw wiceprezydentowi USA, Edowi Kealty’emu. Jest podejrzany o gwałty, w wyniku których już dwie kobiety odebrały sobie życie. W ostatnich scenach powieści składa on swoją rezygnację, a prezydent Durling proponuje objęcie tego stanowiska nikomu innemu, tylko właśnie Jackowi Ryanowi. Nieco wcześniej, w innym zakątku świata kapitan Sato, japoński pilot samolotów pasażerskich, widzi, jak w starciu z Amerykanami giną jego brat i syn. Postanawia się zemścić.

Inauguracja nowego wiceprezydenta ma wyjątkową oprawę, przecież dopiero co Stany Zjednoczone, dzięki rozwadze i przebiegłości Ryana pokonały Japonię i zażegnały światowy kryzys. Na Kapitol przybywają wszyscy kongresmeni i senatorowie. Szefowie Sztabów Połączonych, dyrektorzy agencji federalnych, jak FBI, CIA, NSA i innych. Korpus dyplomatyczny. Wszyscy sędziowie Sądu Najwyższego. Cały rząd USA. I oczywiście prezydent Durling z małżonką. W tym czasie kapitan Sato, udając kanadyjskiego pilota, przedostaje się pilotowanym przez siebie Boeingiem 747 w rejon Waszyngtonu. Zgłasza awarię i prosi o zgodę na lądowanie w bazie lotniczej Andrews. Niespodziewanie zmienia kurs i nim ktokolwiek zdążył zareagować znalazł się nad stolicą USA. Pamiętajmy, że to czasy sprzed 11 Września, wówczas nie było tak drakońskich procedur bezpieczeństwa, jak dziś. Boeing kapitana Sato, choć trafiony z wyrzutni przeciwlotniczej, rozbija się o budynek Kapitolu, w którym zgromadziła się cała władza wykonawcza i ustawodawcza Stanów Zjednoczonych.

Jack Ryan, osiem minut po zaprzysiężeniu na wiceprezydenta, jako najwyższy rangą ocalały zostaje głową państwa. Bez rządu, bez Kongresu i Senatu, bez dowództwa armii, bez sędziów.

Na tym kończy się „Dług honorowy”. Po dwóch latach Tom Clancy wydał „Dekret”, ciąg dalszy losów Ryana zaczynający się w wieczór, gdy japoński pilot-samobójca sprawił, iż wbrew swej woli został najpotężniejszym człowiekiem na świecie.

Na zdjęciu: „Dług honorowy” z mojej kolekcji. Pierwsze polskie, 2-tomowe wydanie. Wydawnictwo Adamski i Bieliński, 1999.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*