Nothing Else Matters

Gdy w 1991 roku James Hetfield, 28-letni wówczas założyciel i lider zespołu Metallica, napisał utwór „Nothing Else Matters” oczywiście liczył na to, że stanie się on wielkim przebojem. To normalne, liczą na to przecież wszyscy twórcy utworów. Ale wątpię, by wiedział, że „Nothing…” stanie się jednym z najbardziej „coverowanych” heavymetalowych kawałków świata.

„Nothing Else Matters” (tekst Hetfield, muzyka Hetfield/Ulrich) zaistniał na piątym albumie zespołu noszącym nazwę taką, jak oni: „Metallica” (1991). Pewnie grupie zabrakło pomysłów na tytuły, co absolutnie nie oznacza braku pomysłów w innych dziedzinach. Album był rewelacyjny, wśród fanów (a później wśród chyba wszystkich) zyskał przydomek „Czarny Album”, a zawarte w nim utwory prześcigały się o to, który z nich jest lepszy. Ale i tak wszystkie zostawały w tyle przy ósmym: „Nothing Else Matters”.

Tekst utworu nie był skomplikowany: ot, życie jest ciężkie, trzeba się rozstać z bliskimi, gdy jedzie się w trasę koncertową (i żadnej wzmianki w tekście o tym, że podczas tournée psuje się wątroba). Ale nie tekst był ważny. „Nothing…”, zagrany jako ballada heavy metal, był i jest utworem niesamowicie dobrym. Nawet dla ludzi, którzy nie przepadają za tym gatunkiem muzyki. Utwór oczywiście zatknął swą flagę na szczytach list przebojów i była to dominacja jak najbardziej zasłużona.

Metallica: „Nothing Else Matters”. Wersja oficjalna:

I wtedy stało się coś, czego mało kto się spodziewał: utwór wymknął się spod kontroli. Chcieli go wykonywać wszyscy. I to nie tylko zespoły metalowe. „Nothing…” idealnie nadawał się dla każdego: wykonywały go orkiestry symfoniczne, artyści operowi, hinduskie grupy muzyczne, a nawet – siądźcie i się trzymajcie! – chór dziecięcy z Bułgarii.

Chciałem tu zamieścić co ciekawsze wykonania, ale zamieszczę jedynie ich skromny ułamek. Bogactwo adaptacji „Nothing Else Matters” jest tak przeogromne, że nie sposób nawet przejrzeć ich wybiórczo. A perełki trafiają się nawet wśród wykonawców nieznanych – oto bardzo dobre wykonanie utworu przez indyjską grupę Thaikkudam Bridge:

W ramach parytetu czas na panią – brytyjska piosenkareczka Lucie Silvas podczas koncertu nagrywanego na potrzeby radia:

Nawet Polska miała swoje próby zaśpiewania „Nothing Else Matters”, podjęła się tego Edyta Górniak. Ale niestety można nad tym spuścić klapę milczenia.

Kończę coverem w wykonaniu Doro Pesch, legendy niemieckiego heavy metalu, artystki o wielokrotnie większym dorobku niż Metallica – co pokazuje, że nawet gwiazdy sięgają po dzieła gwiazd:

„Nothing Else Matters” przestał być utworem Metalliki, stał się utworem wszystkich, którym tak przypadł do gustu, że podjęli się jego zaśpiewania. I to jest w tym wszystkim najwspanialsze.

Tekst „Nothing Else Matters”:

So close no matter how far
Couldn’t be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
Never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don’t just say
And nothing else matters
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
Never cared for what they do
Never cared for what they know
But I know
So close no matter how far
It couldn’t be much more from the heart
Forever trusting who we are
And nothing else matters
Never cared for what they do
Never cared for what they know
But I know
I never opened myself this way
Life is ours, we live it our way
All these words I don’t just say
And nothing else matters
Trust I seek and I find in you
Every day for us something new
Open mind for a different view
And nothing else matters
Never cared for what they say
Never cared for games they play
Never cared for what they do
Never cared for what they know
And I know, yeah
So close no matter how far
Couldn’t be much more from the heart
Forever trusting who we are
No, nothing else matters

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*